Street fashion / Portret
400 zł
- Czas1–1,5 godziny
- Efekt15–20 zdjęć z retuszem
- Pierwsze zdjęciaW dniu sesji, od razu do social mediów
Miasto totwoje studio
Fotografuję ludzi wśród szkła, betonu i mocnego światła. Nie musisz umieć pozować: pokażę Ci, jak stanąć, gdzie patrzeć i co zrobić z rękami.
Umów sesję
Urban fashion w samym środku miasta.
Ta sesja to połączenie nowoczesnej architektury, miejskiego stylu i naturalnej pewności siebie. Zamiast klasycznego studia wykorzystaliśmy przestrzeń miasta: geometryczne fasady, beton, szkło, światło i mocne linie budynków.
Zależało mi na tym, żeby zdjęcia wyglądały jak kadry z modowego magazynu, ale jednocześnie pozostały naturalne. Bez przesadnego pozowania i bez sztucznego klimatu. Po prostu kobieta, jej styl i miasto jako tło.
Niskie perspektywy, mocna geometria i stonowana kolorystyka nadają zdjęciom charakter editorialu, a różne miejsca i stylizacje pozwalają stworzyć całą historię zamiast kilku pojedynczych portretów.
Czasem do dobrej sesji wcale nie potrzebujesz profesjonalnej modelki.
Spotkałem się z dziewczyną, która na co dzień nie jest modelką, ale od razu zobaczyłem w niej ten klasyczny street fashion: charakter, styl i wygląd, który idealnie pasował do takiego klimatu. A jej pies tylko dodał całej historii jeszcze więcej życia.
Od pierwszych minut złapaliśmy świetny kontakt. Szybko ogarnęliśmy, co chcemy zrobić, ustawiliśmy światło, znaleźliśmy kilka fajnych miejsc i po prostu zaczęliśmy robić zdjęcia. W jakieś 40 minut powstała cała seria kadrów, które wyglądają, jakby ta sesja była wcześniej dokładnie zaplanowana.
Mega podoba mi się połączenie nowoczesnej architektury, mocnego światła, ciemnej skóry i tej niebieskiej smyczy. A pies? Totalnie skradł część zdjęć, ma swój charakter i własny vibe.
I chyba właśnie to najbardziej lubię w fotografii. Ktoś przychodzi po prostu „na zdjęcia”, a w trakcie wspólnie tworzymy coś, czego na początku nawet nie było w planach.
Nie potrzebujesz okazji, żeby zrobić sesję. Czasem wystarczy zobaczyć siebie na nowo.
Ta sesja jest o charakterze, nastroju i pięknie, które nie potrzebuje scenografii. Miasto, park albo zupełnie nieoczywiste miejsce, a z tego krok po kroku powstaje historia: portrety, detale, ruch i przypadkowe chwile.
Nie każę Ci godzinami stać w trudnych pozach. Podpowiem, gdzie patrzeć, jak się ruszać i co zrobić z rękami, a resztę zostawiam naturalności. Dlatego zdjęcia nie wyglądają na ustawiane, tylko jak mała historia o Tobie.
Miękkie światło, prawdziwe emocje, trochę kina i zdjęcia, na których naprawdę podobasz się sobie.
Love story to nie idealne pozy. To historia o Was dwojgu.
Spacer, rozmowy, przytulanie, śmiech i te momenty, kiedy zapominacie o aparacie. Właśnie to chcę zatrzymać: Waszą prawdziwą bliskość i to, jak na siebie patrzycie.
Na tę sesję wybraliśmy piękną architekturę i spokojny klimat miasta. Pałac, stare aleje, kamienna ścieżka i miękkie zimowe światło same zrobiły scenografię.
Nie każę Wam godzinami stać w jednej pozie. Podpowiem, gdzie iść, jak stanąć i co zrobić, a potem po prostu łapię chwile.
Efekt? Zdjęcia, które nie wyglądają jak ustawiana sesja, tylko jak kadry z filmu o Was.
Masz siłownię, klub fitness albo studio? A może jesteś trenerem? Twoje social media potrzebują prawdziwych zdjęć, a nie stocków.
Fotografuję salę, trenerów i klientów w akcji: prawdziwy wysiłek, światło, żelazo i klimat miejsca. To, co ktoś zobaczy na Instagramie, zanim przyjdzie na pierwszy trening.
Dopasuję się do grafiku i nie przeszkadzam w treningach. Jedna sesja to portrety trenerów na stronę, wnętrze, detale i zdjęcia z treningów.
Efekt: content do social mediów i reklam na kilka tygodni do przodu.
Mam na imię Yauhen i aparat jest w moich rękach praktycznie od dzieciństwa.
Przez lata fotografowania zrozumiałem jedną prostą rzecz: większość ludzi wcale nie „nie umie pozować”. Po prostu nigdy nikt nie pokazał im, co właściwie robić przed aparatem.
Ze mną nie musisz być modelką, umieć pozować ani czuć się pewnie przed obiektywem. Pokażę Ci, jak stanąć, gdzie spojrzeć i co zrobić z rękami. W pewnym momencie sama zauważysz, że pozowanie wcale nie jest takie trudne.
Lubię fotografować nie tylko ładne kadry, ale przede wszystkim prawdziwych ludzi. Dlatego podczas sesji nie musisz udawać kogoś innego. Wystarczy, że będziesz sobą.
A wyglądać na zdjęciach jak prawdziwa bogini? Okazuje się, że wcale nie boli.
400 zł
800 zł
Wynajem studia nie jest wliczony w cenę.
od800 zł
Nie liczę za godzinę. Ostateczną kwotę ustalamy indywidualnie.
TerminPełny materiał z sesji prywatnych oddaję w ciągu 1–2 tygodni.
Umów sesjęNapisz, jaką sesję chcesz: street fashion, portret, love story, sport albo coś dla firmy. Resztę ustalimy razem.